Obserwatorzy

środa, 20 lutego 2013

Dianna w brązach...

Przyszedł wreszcie:)
nowy laptopek, mąż go oswoił i mogę wrócić na łono blogerek:) 2 tygodnie bez sprzętu, będąc na łasce skomputeryzowanych to dopiero doświadczenie:)
Moją Diannę już dość mocno wyeksploatowałam, okazało się, że pasuje mi choć zapowiadała się nieciekawie.....3 motki delight drops -zostało kawałek nitki, dosłownie. Już przeglądałam zapasy czy będę miała czym ewentualnie zakończyć:). Kwadraty obrobiłam jak widać paroma rzędami jeszcze- żeby były rogi, lubię rogi w chustach:)

 no i próba zrobienia samej sobie zdjęcia:))) prawie mi się udało:)
a ja dzieję już następną w brązach dla koleżanki na urodziny, która pierwszego dnia już chciała mi Diannę dmuchnąć:)) no i kolejna w kolejce czeka- tym razem w zielonościach....no... o synuś się napatoczył i zrobił mi zdjęcie pt: to co - idziemy? :)
pozdrowionka i całuski :)

50 komentarzy:

  1. Wcale się nie dziwie koleżance, bo chusta jest śliczna i sama bym taką nie pogardziła. Do zdjęć - polecam statyw :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. do statywu trzeba mieć aparat:)) a ja mam zabawkę do robienia zdjęć:)))

      Usuń
    2. niekoniecznie. aktualnie produkuje się statywy nawet na aparaty w... telefonach komórkowych :)

      Usuń
  2. Śliczna chusta :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczna chusta i te kolorki.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Chusta jest piękna! Bardzo mi się podoba :). Czy mogłabyś powiedzieć jak ta włóczka sprawuje się w eksploatacji? Nie mechaci się za bardzo? Zastanawiam się nad jej kupnem, bo podobają mi się jej kolory, ale nie wiem czy warto :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na razie nic się nie dzieje, chodzę w niej od 2 tyg...

      Usuń
    2. W zeszłym roku robiłam z tej wełny chustę dla mojej mamy. Dosyć intensywnie ją użytkuje, ostatnio widziałam chustę i mogę napisać, że włóczka się doskonale spisuje.

      Twoja Dianne wyszła bardzo ładnie :-)

      Usuń
  5. Piękna chusta od niedawna dziergam ,chusty tez ale takiej nie potrafie buuu.Już zazdroszcze
    Pozdrawiam Ulka M

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to pierwsze koty za płoty masz za sobą, każdy zaczyna od prostszych...też zrobisz swoja Diannę, przepis znajdziesz u bajkowe koronki, wszystko kaęe na ławę:)

      Usuń
  6. No cóż, po prostu piękna i tyle :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję Kasiu i pozdrawiam:)))

      Usuń
  7. Śliczny wzór :) Fajnie że liście są w różnych kierunkach :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mama zachwycona :)
    Jest zainteresowana ceną tego cudeńka :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ola powiedz mamie, że jest bezcenna:))ale jest światełko w tunelu bo ma w kwietniu urodziny:))) tylko musi zadeklarować kolor :)

      Usuń
  9. Piękna :-) Bardzo podoba mi się ten wzór :-) Może kiedyś i ja się na podobną skuszę ;-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam, daje duzo satysfakcji:)

      Usuń
  10. Cudna, kolory moje, ciesz się, że dość daleko mieszkasz :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczna chusta, bardzo twarzowa :))

    OdpowiedzUsuń
  12. LADNA,KOLOREK SUPER
    http://ejsymont.blogspot.de/

    OdpowiedzUsuń
  13. Chusta przepiękna. Bardzo lubię dziergać entrelak, ale nigdy nie wpadłam na pomysł, że można tak wykończyć boki.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Jaka piękna,nie dziwię się koleżance:)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  15. Robi wrażenie. Jest po prostu przepiękna!

    OdpowiedzUsuń
  16. Moje kolorki !!!!Rewelacja!!!! Pięknie się komponują te różnokolorowe kwadraciki :)!!!!
    I naprawdę wyglądasz jakbyś właśnie wychodziła :) Pozdrawiam !!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki, a ja właśnie wychodziłam:))

      Usuń
  17. Jak ładna:))I chusta i pani w chuście:))Przymierzałam się kiedyś do tego listkowego entrelaka ale mi cierpliwości zabrakło:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zainspirowałaś mnie swoja enterlackową chusta do takiego obrobienia w rogi jak zrobiłam:))

      Usuń
  18. Witaj!
    2 tygodnie bez komputera? Jak to przeżyłaś? Nie wyobrażam sobie.
    Fajny wzór tej chusty, lubię listki, ale takiego wzoru nie spotkałam. Gratuluję.
    Pozdrawiam ciepło
    Monika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj Moniko nie było lekko. Nie do wiary, ale był kiedyś taki czas, że komputera nie było w moim życiu w ogóle:) teraz nowoczesność w polu i zagrodzie:))

      Usuń
  19. jak widać nie tylko mnie się podoba:) zastanawiałam się jak rozciagasz czas ,ale Ty kochana to nie śpisz po nocach(patrz godziny wpisów na blogu:)pozdrawiam.A

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A nie Asiu na godzinę nie patrz bo chyba mam nie ustawiony zegar, tylko trochę noce zarywam:))

      Usuń
  20. Popatrz, tak czekałam na te zdjęcia a teraz 40- tym komentarzem dopiero się wpisuję:((
    Warto było czekać! Świetna chusta i tak jakby dla ciebie ...idealna:))
    Fantastyczny kolor torebki:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki, wiesz co chyba brąz to jednak mój kolor choć długo się przed nim broniłam:) a torba łypnęła na mnie ta zółcią z wystawy i ....wpadłam ja tylko obejrzec:))

      Usuń
    2. Też tak mam, miłość od pierwszego wejrzenia...i torebka moja (jak mam pienią∂ze):)

      Usuń
  21. Chusta piękna.Mnie daleko do takich cudeniek.Pozdrawiam Kwietniowe dłubanki-zaczynam przygodę z blogiem.Mieszkam na opolszczyżnie-Margita.

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo ładnie wyglądasz!

    OdpowiedzUsuń